„Jeżeli sprzedaż materiałów w 2025 r. księgujesz i prezentujesz dokładnie tak samo jak w 2024 r., sprawdź to jeszcze raz.”
Jeżeli w 2025 roku sprzedaż materiałów księgujesz i prezentujesz dokładnie tak samo jak rok wcześniej, warto zatrzymać się przy tej operacji na chwilę.
Od 2025 roku zmieniły się bowiem zasady prezentacji sprzedaży materiałów. I choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że jest to jedynie techniczna zmiana w rachunku zysków i strat, jej konsekwencje sięgają znacznie dalej.
Wpływa ona na sposób prezentacji wyniku ze sprzedaży, plan kont, automatyczne przypisanie kont do pozycji e-sprawozdania, a także na porównywalność danych.
To właśnie jeden z tych momentów, w których dobrze widać, że sprawozdanie finansowe zaczyna się dużo wcześniej niż w chwili jego wygenerowania.
Co właściwie zmieniło się od 2025 roku?
Zmiana wynika z nowelizacji ustawy o rachunkowości dokonanej ustawą z 6 grudnia 2024 r. (Dz.U. 2024 poz. 1863)
W ustawie pojawiła się definicja przychodów netto ze sprzedaży towarów i produktów, a jednocześnie zmieniono m.in. art. 42 ust. 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 32 lit. b ustawy o rachunkowości.
Konsekwencja jest bardzo konkretna:
sprzedaż materiałów została przeniesiona z podstawowej działalności operacyjnej do pozostałej działalności operacyjnej.
Oznacza to, że od 2025 roku:
przychód ze sprzedaży materiałów → pozostałe przychody operacyjne,
natomiast
wartość sprzedanych materiałów → pozostałe koszty operacyjne.
Ministerstwo Finansów potwierdziło wprost, że w wyniku nowelizacji nastąpiło przekwalifikowanie zarówno przychodów ze sprzedaży materiałów, jak i odpowiadających im kosztów.
To istotna zmiana, ponieważ sprzedaż materiałów nie kształtuje już wyniku ze sprzedaży w taki sposób jak przed zmianą przepisów.
Dlaczego ta zmiana jest ważniejsza, niż wygląda?
Wyobraźmy sobie prostą sytuację.
Spółka posiada materiały o wartości księgowej 80 000 zł. Część z nich nie będzie już wykorzystana w produkcji, dlatego zostaje sprzedana za 100 000 zł netto.
Do końca 2024 roku sprzedaż materiałów była ujmowana w podstawowej działalności operacyjnej.
Od 2025 roku logika prezentacji jest inna.
Przychód:
100 000 zł → pozostałe przychody operacyjne
Wartość sprzedanych materiałów:
80 000 zł → pozostałe koszty operacyjne
Ekonomiczny efekt transakcji nadal wynosi oczywiście:
100 000 zł – 80 000 zł = 20 000 zł.
Łączny wynik finansowy jednostki tylko z powodu zmiany miejsca prezentacji tej operacji się nie zmieni.
Zmienia się jednak struktura rachunku zysków i strat.
A to już może mieć znaczenie przy analizie rentowności podstawowej działalności jednostki, porównywaniu wyników z poprzednim rokiem czy analizie danych przez zarząd, bank albo biegłego rewidenta.
Szyk rozwarty czy wynik „per saldo”?
I tutaj pojawia się kolejny ważny element.
Ministerstwo Finansów wskazuje, że ustawa nie przewiduje w pozostałych przychodach i kosztach operacyjnych osobnej pozycji przeznaczonej specjalnie dla sprzedaży materiałów.
Dlatego możliwe jest ujęcie tej operacji w szyku rozwartym.
W takim przypadku:
100 000 zł wykazujemy w pozycji „Inne przychody operacyjne”,
a 80 000 zł w pozycji „Inne koszty operacyjne”.
Ale MF dopuszcza również drugie rozwiązanie – prezentację per saldo, czyli pokazanie efektu transakcji jako zysku albo straty ze sprzedaży materiałów.
W naszym przykładzie byłoby to 20 000 zł.
Takie rozwiązanie można jednak zastosować pod warunkiem, że nie zniekształca ono rzetelnego i jasnego obrazu sytuacji majątkowej i finansowej oraz wyniku finansowego jednostki.
To bardzo ważne.
Nie chodzi więc wyłącznie o odpowiedź na pytanie:
„Na jakie konto mam to zaksięgować?”
Najpierw trzeba odpowiedzieć:
„Jak ta transakcja powinna zostać zaprezentowana w sprawozdaniu finansowym?”
Dopiero później warto dostosować do tej odpowiedzi ewidencję.
A co z księgowaniem?
To właśnie tutaj może pojawić się praktyczny problem przy zamknięciu 2025 roku.
Jeżeli jednostka przez lata posiadała w planie kont odrębne konta służące do ewidencji przychodów ze sprzedaży materiałów oraz wartości sprzedanych materiałów i były one automatycznie przypisane do dotychczasowych pozycji rachunku zysków i strat, samo pozostawienie starego schematu może prowadzić do nieprawidłowej prezentacji.
Dlatego przed zamknięciem roku warto sprawdzić nie tylko saldo konta.
Trzeba sprawdzić dokąd to saldo trafi w sprawozdaniu finansowym.
Można zachować odrębną analitykę pozwalającą identyfikować sprzedaż materiałów – i z punktu widzenia kontroli danych może to być bardzo dobre rozwiązanie – ale mapowanie tych kont do rachunku zysków i strat powinno odpowiadać zasadom obowiązującym od 2025 roku.
Innymi słowy:
nie zaczynaj od numeru konta. Zacznij od treści ekonomicznej operacji i jej miejsca w sprawozdaniu finansowym.
Uwaga na automatyczne schematy
To jedna z tych zmian, które łatwo przeoczyć.
Dlaczego?
Bo księgowanie może wyglądać znajomo.
Dokument zostanie wprowadzony.
Dekrety się zaksięgują.
Obroty będą się zgadzały.
Bilans się zbilansuje.
System wygeneruje rachunek zysków i strat.
I właśnie dlatego błąd może pozostać niezauważony.
Problem nie musi znajdować się w samym zapisie księgowym. Może znajdować się w przypisaniu konta do niewłaściwej pozycji sprawozdania finansowego.
Dlatego przy zamknięciu 2025 roku warto zweryfikować co najmniej:
- plan kont i stosowaną analitykę dotyczącą sprzedaży materiałów,
- automatyczne schematy księgowań,
- przypisanie kont do pozycji rachunku zysków i strat,
- ustawienia e-sprawozdania,
- zasady (politykę) rachunkowości,
- sposób zapewnienia porównywalności danych.
A co z polityką rachunkowości?
Ministerstwo Finansów wskazuje również, że wybrane przez jednostkę rozwiązanie dotyczące sposobu prezentacji sprzedaży materiałów powinno zapewniać rzetelny i jasny obraz oraz zostać opisane w przyjętych zasadach (polityce) rachunkowości.
Jeżeli jednostka zdecyduje się na prezentację per saldo, powinna dodatkowo rozważyć ujawnienie tej informacji w informacji dodatkowej, jeżeli może ona istotnie wpływać na ocenę sytuacji majątkowej, finansowej lub wyniku jednostki.
A więc zmiana przepisów nie kończy się na rachunku zysków i strat.
Trzeba przejść cały proces:
przepis → polityka rachunkowości → plan kont → ewidencja → mapowanie → rachunek zysków i strat → informacja dodatkowa.
To właśnie jest myślenie o sprawozdaniu jako o procesie.
Najważniejszy wniosek przed zamknięciem 2025 roku
Sprzedaż materiałów jest świetnym przykładem tego, dlaczego przy sporządzaniu sprawozdania finansowego nie warto bezrefleksyjnie kopiować rozwiązań z poprzedniego roku.
Bo operacja może być ta sama.
Dokument może wyglądać tak samo.
Nawet konto może pozostać takie samo.
Ale sposób prezentacji w sprawozdaniu finansowym może być już inny.
Dlatego przed sporządzeniem sprawozdania za 2025 rok sprawdź nie tylko, czy wszystkie operacje zostały zaksięgowane.
Sprawdź również:
czy zostały zaksięgowane i przypisane tak, aby ostatecznie znalazły się we właściwym miejscu sprawozdania finansowego.
To niewielka różnica w pytaniu.
Ale ogromna różnica w jakości sporządzonego sprawozdania.
Zapamiętaj
Największym zagrożeniem dla księgowego nie jest brak wiedzy. Jest nim przekonanie, że skoro coś działało rok temu, będzie prawidłowe również dziś.
Zmiana zasad prezentacji sprzedaży materiałów od 2025 roku pokazuje to wyjątkowo dobrze.
Bo dobre sprawozdanie finansowe nie powstaje przez naciśnięcie przycisku „Generuj”.
Powstaje znacznie wcześniej – wtedy, kiedy rozumiemy, co księgujemy, dlaczego to księgujemy i gdzie ta operacja powinna ostatecznie zostać pokazana.
I właśnie na tym polega Bilansowe IQ.
Katarzyna Ossowska